Jeśli chodzi o imprezki to pamietam choinki w podstawowce

Niepowtarzalny urok. Czas imprezy max 3 4 godziny. Czlowiek nalatal sie jak glupi

Ale kiedys bylo inaczej i dzieci inaczej sie bawily. Jedyne co bylo do picia to ptys

Nikt nie myslal o nawet o piwie. No i te spiecie przy dziewczynach

ale to piekne czasyyy