Podgląd pojedynczego posta
Stary 02.03.2005, 22:01   #9
Wawelski
Always newbie
 
Avatar użytkownika Wawelski
 
Data rejestracji: 14.11.2003
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 2,844
Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>
zmniejszenie podstawowej stawki VAT z 22% np. na 7% jak to jest w wiekszosci krajow UE - to by oznaczalo kolosalne straty dla Skarbu Panstwa.
Wcale nie jest to takie oczywiste. Podobnie myśleli nasi ustawodawcy gdy zmniejszali akcyzę (nie wiedzieć czemu) na alkohol. Potem byli w szoku, że znaczne obniżenie stawki znacznie zwiększyło wpływy. Zwyczajnie wzrósł obrót.
W przypadku VATu na 100% byłoby podobnie (przykład Czech jest tu sztandardowy - to u nich powstają fabryki a kapitał, czyli też miejsca pracy, walą drzwiami i oknami) - pytanie tylko, ile czasu by trwało, zanim ten obrót by wzrósł (bo do znacznego zwiększenia produkcji i obrotu potrzebne są czasochłonne inwestycje).
Ale tak czy inaczej ja byłbym za zmniejszeniem roli budżetu - więc i wpływów do niego. Ja chcę się składać na armię, policję, szkoły, naukę, służbę zdrowia i drogi. Małe co nieco też dopłacę do ubezpieczeń społecznych (ale niech to naprawdę będą ubezpieczenia - może być podobnie jak II filar emerytury, obowiązkowy, ale w wybranej firmie) - a reszta niech pozostaje w rękach prywatnych. Minimum urzędasów, firm państwowych, organizacji finansowanych z budżetu itd.

Co do różnicy miezy zw a 0%:

Jak działa VAT (w uproszczeniu). Firma kupuje łącze na fakturę powiedzmy 8 000PLN netto + VAT (9 760), sprzedaje to samo za 80x 150PLN netto + VAT (183x80). Odprowadza VAT od łącza w wysokości 2640-1760 czyli 880 z czego wychodzi, że ma 4 000 na pokrycie innych kosztów i zysk - powiedzmy, że z tego 3 000PLN to inne koszty i 1000 czysty zysk.
Tak jest od 1 marca - czyli gdu wszyscy płacą 22% VATu.

Warunkiem jednak odliczenia VATu jest to, że sprzedają rzeczy opodatkowane VATem (a zw oznacza ZWOLNIENIE z VATu). Czyli muszą wliczyć w koszty również zapłacony VAT, czyli razem 13 420. Gdyby chcieli sprzedać to łącze z 1 000PLN zyskiem, to musieliby krzyknąć 180PLN. Wychodzi niby to samo. Jest tylko jedno małe ale, które powoduje, że w tej drugiej sytuacji tepsa jest faworyzowana i ma niższe koszty.
Jeżeli udział sprzedaży zw nie przekroczy pewnego progu (dosyć niskiego, ale tepsa go nie przekraczała) to można odliczać cały VAT. Więc tepsa odlicza VAT, chociaż ma sprzedaż zwolnioną - tym sposobem może sama podzielić takie łącze na 80, a że ma koszty niższe o 2 420 PLN, to gdy ona zarabia 1 000 PLN, to jest jeszcze o 420PLN tańsza, niż gdyby "mały" ISP sprzedawał po kosztach. Dlatego nie ma sensu zakładanie firmy dostarczającej internet. Gdy VAT będzie dla wszystkich jednakowy, nie będzie miało to znaczenia i małe firemki będą miały szansę zaistnieć i wyrosnąć.

Ceny netu w Polsce nie są dlatego wysokie, że są duże koszty czy wysoki VAT - jedyną przyczyną jest brak konkurencji. W innych krajach net jest opodatkowany standardową stawką, a jest kilkakrotnie taniej niż w Polsce (nawet nie odnosząc tego do wynagrodzeń).
22% VAT, równy dla wszystkich oznacza możliwość powstania konkurencji - i to jest szansa na spadek ceny.
A argumenty TPSA, że nie mogą obniżyć ceny, bo ich nie stać - to dowcip stulecia.
__________________
Ludzie tak bardzo lubią oszukiwać się wzajemnie, że wymyślili rząd, by robił to za nich.
WAŻNE

Ostatnio zmieniany przez Wawelski : 02.03.2005 o godz. 22:03
Wawelski jest offline   Odpowiedz cytując ten post