Aktualizacja.
Do grona osób, które wsparły zbiórkę dołączyły 3 kolejne i kwota wzrosła do
1 557,72 PLN! Dziękujemy
Widzę, że przy okazji zbiórki wywiązała się zagorzała dyskusja. Przy podejmowaniu decyzji o rozpoczęciu tej akcji jedną z rzeczy, których obawiałem się najbardziej, to właśnie podział forumowiczów na lepszych (tych, którzy wpłacili) i gorszych (tych, którzy nie wpłacili). Oczywiście nie jest to nasz podział, czyli ekipy serwisu. Dla nas samo uczestnictwo w forum, w dyskusjach, komentowanie newsów i samo odwiedzanie, to już jest bardzo duży udział.
Pamiętajcie, że inicjatywa zbiórki wyszła od Was i jakiekolwiek wpłaty są DOBROWOLNE. Nie będziemy dawać żadnych specjalnych przywilejów tym, którzy wsparli akcję. Nie będziemy również w żaden sposób ograniczać tych, którzy z jakiegoś powodu tego nie zrobili.
Sprawa z dostępem za pieniądze: ABSOLUTNIE NIE. Nie ma takiej możliwości, żeby póki co wprowadzać dostęp za SMS, czy jakiś abonament do którejś z części naszego serwisu. Od zawsze było wszystko za free i dopóki tylko będziemy mogli sobie na to pozwolić, to tak będzie.
Jeżeli chodzi o statystyki, to z naszego ftp miesięcznie pobieracie około 500-600 GB plików. Od dzisiaj udało się powiększyć pasmo z 2,5 mbps do 6 mbps! Udało się także pozyskać drugiego ftp, tak więc ściąganie plików z naszego serwisu powinno być już za niedługo łatwe i przyjemne.
Padła też propozycja znalezienia sponsora. Po pierwsze, nie jest to taka prosta sprawa, jakby się komuś wydawało. Pozyskanie chętnych na znienawidzone przez Was reklamy to jest już spore wyzwanie. Ostatnio jednak rozważaliśmy możliwość sponsoringu i nie zdecydowaliśmy się na to, bo odwiedzający nie dali by nam spokoju z tym i byłyby ciągłe pomówienia o nierzetelne i nieobiektywne testy. Tak więc z tego zrezygnowaliśmy.
Jeżeli jednak ktoś chce wesprzeć nas dobrowolnie, to oczywiście cały czas istnieje taka możliwość

Jako formę dostępu do forum możecie przyjąć kilka kliknięć w reklamy google, które od jakigoś czasu są na forum

Oczywiście to również jest dobrowolne i nikogo do niczego nie zmuszam.
To chyba tyle, co chciałem napisać w odpowiedzi na Wasze ostatnie posty.