Cytat:
|
Napisany przez KarolluZ
Od razu na wstępie uprzedzam, że jestem ciutke laikiem jeżeli chodzi o zaawansowane pojęcia..zatem wybaczcie jak coś po przekręcam...
Sprawa dotyczy jak w temacie ramu i procka. Słyszałem [bądź czytałem tutaj na forum] odnośnie tego, że jak procek pracuje na magistrali 400 mhz [mam amd 3.0 na s754] to, aby wszystko było w normie to należy zrobić aby pamięć też była taktowana 400mhz [mam 2x256 kingston /400mhz, a płyte msi k8n neo platinum]. Czy jak tego nie zmieniałem w biosie, a zmienię [chociaż nie wiem po co] to coś mi w ogóle to da ?
Tak sietego czepiłem, bo się wkurzam, bo gierka lineage2 mi skacze..to znaczy dysk mi strasznie młuci, a dwa dni temu robiłem defragmentacje oo defragiem... i sam sięzastanawiam czy to wina grafy, czy łącza, czy zapchanego systemu...
|
Kiedyś było tak, że czipsety VIA "lubiły" synchroniczne taktowanie magistrali procesora i pamięci. Wtedy nie było bluescreen'ów oraz cały system pracował z najwyższą wydajnością.
Nie wiem, jak się ma to w nowych rozwiązaniach, ale i tak jestem zwolennikiem "synchronicznych rozwiązań", czyli procesor pracuje z taką samą częstotliwością magistrali, co pamięć RAM.
Całkiem możliwe, że musisz zmienić jakieś ustawienia w BIOS'ie płyty, aby pamięć pracowała z częstotliwością 400MHz.
W Twoim przypadku powodem szarpania gierki może być niedostateczna ilość pamięci. Niestety, ale 512MB było wystarczającą ilością 2 lata temu... obecnie, przy zakupie nowego sprzętu trzeba uwzględnić od razu 1GB pamięci, aby nie mieć na chwilę obecną i przez najbliższy czas problemów.