Sid
Napisałeś że nie potrafię odróżnić "wodotrysków poprawiających" jakość od jakości - możesz bardziej szczegółowo opisać o co Ci chodzi? Jeśli masz na myśli takie opcje w jetAudio jak np. wzmocnienie basów, przestrzenny dźwięk, przenikanie itp. to przy testach wszystkie je wyłączyłem. Przesłuchiwałem te same utwory na obu programach przy tym samym poziomie głośności. Dopiero kiedy zacząłem bawić się equalizerami stwierdziłem, że ten w Foobarze ma o wiele większe możliwości.
Co do lepszej jakości dźwięku Foobara - miałem na myśli opinie ludzi na forach. Jak znajdę tematy to podam Ci linki.
Predi
Masz rację, biorąc pod uwagę te opcje jetAudio jest lepszy jednak ja zwracam uwagę na funkcjonalność a nie na wygląd. Dlatego właśnie zainteresowałem się Foobarem, być może okaże się ciekawszy