Cytat:
|
Napisany przez Edwardo
wlasnie skonczylem ogladac Palac Latajacych Sztyletow (House Of Flying Daggers).
produkcja japonska.
ale...
film jest poprostu git. nie wiem nawet co napisac.
jak ktos ogladal casherna, to zrozumie o czym pisze.
cos niesamowitego.
zaczynam coraz bardziej lubic japonskie kino.
|
Muszę przyznać, że mi też film się bardzo podobał, chociaż jak o nim myślę, to ze strachem zaczynam zauważać tendencję zbytniego zbliżania się produkcji japońskich (czy chińskich?) do amerykańskich. Tutaj, jak i w Hero (rozumiem, że oglądałeś? ) wyszło to jeszcze naprawdę nieźle, ale jest to już dla mnie na granicy dobrego filmu, a amerykańskiego kiczu. Mam nadzieję, że ta granica nie zostanie przekroczona.
Co do filmu, to chyba najbardziej podobała mi się ostatnia walka (no może nie najbadziej, bo było kilka innych ciekawych scen) - naprawdę była dobrze zrobiona.