|
Mysle ze polityka Rosji w lata miedzywojennych jak i podczas II WS byla klamliwa i skierowna raczej na to aby podpretekstem wojny z faszyzmem moc przy okazji nachapac sie ziemi. Watpie aby Stalin przejmowal sie swoimi zolnierzami, mial do dyspozycji pare razy wiecej ludu mogacego nosic bron. Ruscy maja jakas manie posiadania ogromnych polaci ziemi, miedzy nami to u nich wszytsko musi byc najwieksze ale co z tego jak nie potrafia tego wykorzystac.
Pamietam jakas widokowke a na niej chyba z 10 kombajnow podczas zniw, konca pola nie bylo widac.
|