Cytat:
|
Napisany przez andrzejj9
Czy ja wiem.. Nie pamiętam z treningów, żebym tak bardzo obrywał.. No, może na ostatnim zgrupowaniu, kiedy dostałem od takiego kolesia z dwu metrowego i ze 100 kilowego kolankiem w mięsień przy piszczelu tak, że przez następne kilka dni ledwo chodziłem (co oczywiście nie powstrzymało mnie przed uczestniczeniem w treningach  ). No i może jeszcze wcześniej, kiedy ja miałem z 8 - 9 lat i jako mały kurdupel trenowałem i raz się biłem (wolna walka na treningu) z taką jedną dziewczyną z brązowym wtedy pasem (ja miałem może żółty, czy pomarańczowy). Jakie lanie dostawałem to lepiej nie mówić... Ale poza tym nie jest źle 
|
to moze u mnie tylko tak bylo

pralismy sie az milo

tzn. sensei mowil: "tak zeby sie tylko dotknac" - ale wiadomo co potem z tego wychodzilo, chyba ze mozna miec siniaki z dotykow