coz, trudno tak naprawde cos komus zasugerowac poniewaz kazdy z nas ma wlasna filozofie dotyczaca wlasnego sprzetu... to co robisz to zabawa, w praktyce niewiele sie zda... przegrzewajacy sie procesor zamiast 10 lat pracy bedzie pracowal powiedzmy 5, ale zastanow sie do tego czasu wymienisz 10 takich procesorow pewnie zgodnie z tredem rozwijajacych sie nowych modeli oraz oprogramowania... ja np. wymieniam procesor co pare miesiecy, fakt ze to sa jakies tam pieniadze, chodz robie to na zasadzie doplaty... chlodzenie mam optymalne, nie podkrecam rowniez, temperatura procesora tez waha sie pomiedzy max a min w rozne dni gorace czy tez chlodne! Moim zdaniem nie jest to normalne aby w poblizu znajdowala sie glosna maszyna, a sluzaca do pracy umyslowej, przeciez to prowadzi do nerwicy:o
W biosie ustaw wartosc (jesli mozesz) 80 albo 90 stopni krytyczne wylaczenie i pracuj jak pracujesz, chyba ze jestes jednym z tych ktorzy co 5 min. obserwuja notowania z monitora temperatury na rdzeniu procesora, moze wtedy zakup sobie blok wodny? albo jesli to mozliwe ciekly azot:-D a tak powanie uwazaj przy sciaganiu i zakladaniu radiatra na procesor, AMD maja to do siebei ze potrafia sie ukruszyc wtedy to juz tylko nowy procesor moze przywrocic Ci poprzednia prace systemu
pozdrawiam