|
Troche kawałów o bacy:)(bezz obrazy)
Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a ten na noszach zwija się ze śmiechu. Lekarz pyta:
- I z czego się pan tak śmieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite? Góral na to:
- Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc poślubną a ja mam jego jaja w kieszeni!
Baca rozwodzi się z Gaździną. Odbywa się rozprawa w sądzie. Sędzia pyta się Gazdy:
- Powiedzcie, Gazdo, dlaczego chcecie się rozwiśeć z ta Gaździna, przecież żyjecie razem już 20 lat, w czym wam ona zawiniła?
Gazda na to odpowiada:
- A bo Panie sędzio, ona mi seksualnie nie odpowiada.
Na to w końcu sali podnosi się ze swojego miejsca juhas i woła:
- Głupoty, Gazdo, gadacie! Całej wsi odpowiada, a wam nie!?
W góralskim kościółku wystrojone gaździny klęczą przed ołtarzem i modlą się żarliwie. Nagle jedna pierdnęła. Zaczerwieniona, próbując odwrócić od siebie uwagę innych, chwyciła się za nos i zaczęła się rozglądać wokół, pytając:
- Która to, która?
Stara Maciejowa ze zdziwieniem:
- A cóż to, Jaśkowa? Dwie dupy macie, że nie wiecie, która?
Dodaj swoją ocenę:
Idzie baca do sklepu mięsnego i pyta:
- Cy jest kiełbasa?
- Jest. Beskidzka.
- Bez cego
| Średnia ocena: 5.00 | Głosów: 1
- Turysta spotyka bacę i pyta:
- Ahoj, baco!
- Co tam robicie?
- A *** was to obchodzi!
idzie sobie Baca coś słyszy, że ktoś woła pomocy. przybiegł natychmiast i widzi żuka. żuk mówi: pomocy ktoś mnie przysypał. a baca mówi: oj niedokładnie niedokładnie
Spotkał się góral z Kaszubem i mówi:
-Zabiłem dziesięć ćmów.
-Ciem - poprawia Kaszub.
-Kapciem - odpowiada góral.
Przyjeżdża turysta w góry. Pewnego razu spotyka bace, który zabawia się z owcą.
- Oj baco, baco... Co wy robicie? Kobiet nie macie?
- A ni ma, a rozładować jakoś sie trzeba.
Turysta wzruszył ramionami i sobie poszedł. Ale minęło pare dni i turyście zaczął doskwierać brak kobiet. "Skoro baca może to i ja moge" pomyślał. Poszedł na łąkę, wybrał sobie owce i zaczął się z nią zabawiać. Po chwili przyszedł baca:
-Oj turysta, turysta... tyle pinknych owiec w okolicy, a wy barana pchacie?
Przychodzi turysta do bacy i pyta:
- Baco, macie wrzątek?
- Mam, ino zimny!
__________________
|