Ale tytuł posta stworzyłem
Tworząc napisy do
własnego filmu (np. w Subtitle Workshop 2.51)
trzeba oczywiście co chwilę pauzować i przewijac film.
Problem jest taki że po takich operacjach plik traci synchronizację.
Przykladowo:
daję play czekam az nastapi scena X w ktróej ma się zaczynac tekst.
Scena X jest np. na 9,8 sek. Wciskam ALT+C, co przypisuje czas do do początku pojawienia się tekstu. Na razie jest OK

Jednak jeśli przewinę film do do przodu i do tyłu, to okazauje się że ta sama scena jest np. na 10,6 sekundzie.
Jeśli dam stop i play od początku to znów jest prawidłowo na 9,8sek.
Jak widać w takich warunkach nie sposób jest stworzyć spasowane napisy.
Czy ktoś wie w czym tkwi problem i jak go naprawić ?
[edit]
juz wiem

subtitle editor nie rozpoznaje FPS dla plików vob,
trzeba go najpierw przekodować na MPEG4 (.avi)
i do takiego pliku spasowywac napisy