właśnie stałem się szczęśliwym (mam nadzieję) posiadaczem princa (geant=249zł)

wsadziłem do niego ok 30 płyt i łyknął wszystko! tzn. mp3, jpg, mpg, mpeg, wmv, avi (qpela nie sprawdziłem bo niemam - będę miał jutro) i jak narazie jakieś gazetowe dvd i vcd - wszystko pięknie hula

przewaga cesarza i księcia nad innymi odtwarzaczami divx (w podobnej cenie - wykluczając ~3x droższego xboxa!) to dowolna nazwa pliku txt i wybór dowolnego txt, oraz ustawienia napisów (kolor: biały, żółty; tło: bez tła, czarne, szare przeźroczyste; czcionka: duża, mała; pozycja na ekranie: niżej, wyżej, środek; autoplay: on, off... Za największy plus uważam wsparcie techniczne - firmware do emperora praktycznie co tydzień - dużo informacji w necie, pomocne fora, menu odtwarzaczy w pełni po polsku. Jeśli ktoś ma pytania postaram się odpowiedzieć