Nie kwestionuje ich prawa do pieniedzy, wiem ze oni maja racje.
Ale chce ich po prostu olac a przy okazji byc swiadomym tego co mi grozi
Ponawiam pytanie - czy moze cos grozic za nicenzuralne slowa w tytule przekazu ?
Nie odbierajcie mnie jako pieniacza itd. jestem praworzadnym czlonkiem spoleczenstwa, tylko nie chce zeby im to zbyt latwo przyszlo.