Rowniez staram sie nie wychodzic w ten dzien z domciu, bo szkoda nerwow. Slyszalem dzis w radiu, ze w ktoryms miesci babcie wychodzaca z kosciola oblali s****ysyny jakies....i umarla na miejscu biedaczka....a gnoje z shitem w portkach s******yli
No i wez tu sie nie denerwuj, nawet nie wychodzac z domu