Cytat:
|
Napisany przez Bartez
Tak się składa, że z zawodu jestem programistą i wiem, co to znaczy wygodna klawiatura, mysz i ogólnie stanowisko pracy. Dlatego teraz nie mam zamiaru oszczędzać na tym, bo później nic mi nie zwróci straconego zdrowia, bo zaoszczędziłem 50 zł na klawiaturze.
Nie tak dawno z powodu ciągłego siedzenie przed kompem miałem problemy z prawym nadgarstkiem (częsty problem ze zdrętwiałą połową dłoni). Chodziłem po lekarzach, na różne zabiegi itd Nic przyjemnego. Zmieniłem mysz na wygodniejszą i problem już się nie nasilał, a z czasem całkowicie zniknął.
|
Tak sie sklada, ze znam Barteza osobiscie i wiem ile on siedzi przy komputerze a on wie ile ja czasu spedzam nad klawiatura. W obu przypadkach sa to dziesiatki godzin tygodniowo oraz juz chyba gigabajty danych wklepanych literek.
Zgadzam sie z nim w 100% co do problemow zdrowotnych jakie pojawiaja sie podczas dlugiej pracy na komputerze. Zla klawiatura + wiele godzin pisania na niej = zespol ciesni nadgarstka. Bardziej ogolnie to:
- poczatkowo dretwienie koncow malego palca
- dretwienie kolejnych koncow palcow
- bole nadgarstkow
- budzenie sie w nocy ze zdretwialymi rekami
Podobnie moze byc po pracy ze zla myszka.
Bywa tak, ze pracuje po 20 godzin na komputerze i z tego powodu nie oszczedzam na stanowisku pracy. Tyczy sie to:
- monitora - oczu mi nikt nie naprawi
- klawiatury - obecnie mam Logitecha Ultra X ze wzgledu na to ze jest niska i ma niski skok klawisza co nie powoduje takiego zmeczenia rak no i ma tradycyjny uklad bez udziwnien.
- myszy - tylko i wylacznie mysz ergonomiczna tak jak MX700 - nie moge pracowac na myszy na ktorej dlon lezy na pasko bo po 20 minutach mam skurcze w nadgarstku
- krzeslo -szukalem odpowiedniego krzesla miesiac czasu i jedyne ktore mi odpowiadalo kosztowalo 1000 zl (oczywiscie kupilem bo kregoslupa tez sie nie da naprawic).
- biurko kazalem zrobic na zamowienie bo nie bylo tego co potrzebowalem
PS
Warto poczytac
http://republika.pl/biosorcerer/computer/main.html