|
pytanie za reputkę - ile to już lat jest nierozwiązany problem z tymi załącznikami?
znalezione w sieci:
Po czym poznać geja..
Oto drogocenne wskazówki, które mogą uchronić cię przed tragiczną pomyłką i spotkaniem się z nim gdzieś kiedyś w jakimś mrocznym zaułku, sam na sam...
1. Spożywa niektóre rzeczy, które trzeba ssać, jak lizaki, lody. Mężczyzna może ssać tylko kości kurczaka, krewetki i oczywiście kobiety.
2. Ma kota! Na boga! Tylko "mamusia" trzymałaby kota. Kot jest jak pies, ale w wersji gej.
3. Zamawia kawę z mlekiem, ze śmietaną itd. Kawa to kawa. Mocna, czarna, aromatyczna - to symbol męskości. Jedyne dodatki do kawy mogą być koniak, whisky i rum. Wszystkie inne dodatki to typowo kobiece..... No, jakby to wyglądało?: " Proszę pani, poproszę kawę z śmietaną i cynamonem w dużym kubku...".
4. Zna nazwy więcej niż 3 ciast. Prawdziwy mężczyzna pozna najwyżej sernika, szarlotkę i keksa; co zupełnie wystarczy, aby zamawiać jakiś deser do obiadu lub kolacji. To w głowie się nie mieści, że facet wchodzi do cukierni i mówi " Przepraszam, mogę poprosić ciasto Wiedeńskie, waniliowe z malinkami, strudel wiśniowy i piernik litewski z bakaliami". Przecież wszystkie te drużyny piłki nożnej, 11 graczy każda, liga niemiecka, angielska, a jemu jeszcze pamięci wystarczy na jakieś ciasta?
5. Idzie na targi książki. C-I-O-T-A!!! Dlaczego wydawać te ciężko zarabiane pieniądze na jakieś książki, kiedy możesz iść na targi samochodowe i zobaczyć sportowe auta, słuchać jak burczą silniki. Nigdy nie spędzać całego dnia wśród ch***ych książek i podejrzanych autorów, którzy je podpisują!
6. Kieruje dwoma rękami: CIOTA! Skoro kowboje trzymają lejce jedną ręką, dlaczego ty miałbyś trzymać kierownicę dwoma?! Prawą ręką możesz naciskać guziki w radiu, zmieniasz biegi, palisz, rozmawiasz przez komórkę albo obmacujesz nogi laski, która siedzi obok.
7. Sprawdza datę przydatności artykułów spożywczych w supermarkecie. Prawdziwy mężczyzna nie zwraca uwagi na te drobiazgi, ponieważ jest odporny na przeterminowane żarcie. Żeby nie wspominać o tych co sprawdzają owoce czy są dobre czy zgniłe...
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
pozdrawiam
Ostatnio zmieniany przez woitas : 31.03.2005 o godz. 21:57
|