Po tym, jak gdzieś usłyszałem, że NRecode jest jednak szybszy od Shrinka postanowiłem to sprawdzić - i faktycznie jest. Sprawdziłem oba programiki na tym samym filmie i transkodowanie wraz z analizą zajęło w Recode mniej więcej jedną trzecią czasu mniej. Porównując obie rekompresje szczerze mówiąc nie zauważyłem różnic - nie ukrywam jednak, że TV i DVD mam raczej ze średnio - niższej półki (

), być może na lepszym sprzęcie coś by wyszło?