|
oj czepiacie sie
np calkiem niezly monitor mozna kupic ponizej poltysica zlociszy, ale jakos niekt sie nie dziwi jak ktos kupuje monitor za 2000 tysiace i wiecej
wyobrazacie sobie grafika pracujacego na tablecie pentagrama bo jest tani? dobry sprzet kosztuje a wymagania rosna wraz ze wzrostem trudnosci prac, ilosci czasu spedzanego nad projektami, zarazbianych na tym pieniedzy
wiekszosc ludzi nie zarazbia na kompach tylko ma je dla przyjenosci i wtedy sobie mozna poszczedzac
ale jak komp na siebie pracuje to czemu sie meczyc z sredniej klasy zabawkami?
jakos nie nazywa sie burzujem kogos kupujacego sobie nomy model passata czy mesia, a przeciez cinqueczento tez jezdzi
BD zarabia na kompie - wiec nic dziwnego ze duzo od niego wymaga
|