Podgląd pojedynczego posta
Stary 03.04.2005, 23:08   #30
VIZZARD
Kodex 3 - Wyrok Zapadł
 
Avatar użytkownika VIZZARD
 
Data rejestracji: 02.01.2004
Lokalizacja: Szczecin
Posty: 11,779
VIZZARD jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>VIZZARD jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>VIZZARD jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>VIZZARD jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>VIZZARD jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>VIZZARD jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>VIZZARD jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>
Nie chciałem brać udziału w tych dyskusjach

Bo ilu Polaków tyle zdań

Ale chciałbym coś uświadomić i spróbować wyjaśnić

Bo jest to naprawdę czas wyjątkowy - ale oczywiście nie dla wszystkich

Co do świętości - też każdy ma inne zdanie

I każdy w co innego wierzy

Jeden wierzy w Boga, a inny w wódkę i pieniądz


Granie pod publikę - oczywiście jest jak najbardziej nie na miejscu

Bo jeżeli chodzi o świat polityki - to znamy niektórych bardzo dobrze

I jestem pewien, że ich medialny żal jest pozerski i pod publikę

A tak naprawdę to mają to w dupie


Natomiast musimy rozróżnić pewną rzecz

Żeby nie mylić obnoszenia się żalem - z prawdziwym żalem

Jeżeli ktoś czuje potrzebę podzielenia się swoim smutkiem z innymi

W jedności z ludzmi na całym świecie - to powiem: powinien to zrobić

Jest chrześcijaninem - i nie muszę mówić, bo nie o tym mowa - kim Papież był dla Kościoła i dla każdego z nas

Powiem brutalnie: dla niektórych był nikim i to wynika z wypowiedzi i stosunku do śmierci Papieża

Ale chrześcijanie - to nie banda oszołomów - których zapędzić można do Kościołów i katakumb

Jeżeli ktoś wie o co chodzi - to zapewne zna słowa:

IDŹCIE NA CAŁY ŚWIAT I GŁOŚCIE LUDZIOM EWANGELIĘ

I chrześcijanin jeżeli czuje taką potrzebę niekoniecznie powinien się zamknąć w bólu w sobie i w domu

Człowiek nie jest bowiem samotnikiem, a wspólna modlitwa i trwanie razem w jedności

Pozwalają złagodzić ból po śmierci Papieża


A co do samego ubolewania - to raczej chyba nie o to tu chodzi

Żeby biadolić i płakać na pokaz

ON jest teraz tam gdzie przez całe życie dążył

I tak naprawdę pozostał i pozostanie na zawsze w naszych sercach

I to powinna być ta radosna część tajemnicy śmierci

Bo gdy umiera matka - nie biadolisz - twój ból jest autentyczny

I ktoś kto stoi z boku powie: "Patrz! Idiota jakiś! Co mu się stało?"

I to jest ta subtelna różnica

Różnica, która polega na prawdziwym przeżywaniu


Człowiek który przeżywa to autentycznie

Nigdy nie będzie zastanawiał się dlaczego market jest zamknięty

Po co świece w oknach, po co minuta ciszy, po co msze i modlitwy ...

On po prostu to wie i rozumie ...



Gdy przez place przetaczają się marsze gejów i lesb - jakoś nikomu to nie przeszkadza

Ale gdy chodzi o pielgrzymów - to nagle okazuje się, jak są nudni, uciążliwi i nieautentyczni

Grający pod publikę, demonstrujący i pozujący


I na koniec jeszcze jedno

Do tych wszystkich którzy mają to wszystko gdzieś

Dajcie sobie na luz i jeżeli macie paplać - bo jest demokracja

I Papież był dla was nikim, tylko jakimś tam Kowalskim, Nowakiem, Wojtyłą ...

To przez szacunek już nie dla śmierci Papieża, ale przez szacunek dla śmierci człowieka i Polaka

Uszanujcie ten czas

Bo być może to najważniejsze chwile w życiu niektórych i być może nigdy już takich nie będzie


Zapewne już niedługo wasz ulubiony market powita was znowu super atrakcyjnymi promocjami ...
__________________
VIZZARD jest offline   Odpowiedz cytując ten post