Cytat:
|
Napisany przez tengu
No w sumie tak..... W sumie są NSX'Y z SUPERCHARGEREM (nie wiem jak to się nazywa w Polsce) o mocy około 750KM, ale nadal dżwięk bardziej przypomina porzadną wiertarkę BOSHA niż ryk Ferrari, w końcu to 3.0/3.2l (w zależności od wersji) a nie około 5/6l pojemności silnika. No i sama sprężarka zmienia odgłos pracy. Ferrari są wolnossące a nie doładowane. (Chociaż co do F50 nie jestem pewien). Ale Wydechem i tłumikami chyba by się rzeczywiście dało zniwelować tę niedogodność. Pytanie tylko czy ten wóz nie był by wtedy mało konkurencyjny cenowo z oryginałem.
|
ferrari ma pojemnosci 4-5 litrow czasami ponad (f60 enzo) i nie sa uturbione - jedyny wyjatek stanowi f40 ma 3,0l v8 biturbo ale inne modele ferrari do sprzedazy ludziom ze tak powiem nie posiadaja turbin poza wspomnianym f40. nawet f50 gt byl dalej wolnossacy ale nie mial juz 520 koni a 680

oczywiscie sa modele ferrari na tory z turbinami ale sa nie do kupienia