Cytat:
|
Napisany przez ZiP
Niestety ale opowiadasz głupoty jak nie wiem co, chyba nie znasz zasady działania głośnika. Trzeszczy, bo po zerwaniu górnego zawieszenia cewka nie jest już wycentrowana w szczelinie magnetycznej i obciera o nabiegunnik. W ogóle obklejanie płótnem itp. to najgorsze co można zrobić. Najtańszym sposobem naprawy jest wymiana całej membrany wraz z zawieszeniem i kopułką, koszt podzespołów w sklepie to około 5 zł dla głośnika 10 cm, 8 zł dla głośnika 20 cm, 10 zł dla 25 cm, 15 zł za 30 cm. Taniej wyjdzie u producenta, np. www.stx.pl. Głośnik zyskuje nową "twarz" - w końcu wszystkie elementy nowe. Można również wymienić samo zawieszenie górne (na allegro sprzedają piankowe za parę złotych), ale ja tego nie polecam, gdyz o wiele trudniej jest wycentrować cewkę, no a membrana i kopułka pozostają stare, brzydkie i zniszczone.
Wgniecenie kopułki w wysokotonowym nie powinno w niczym przeszkadzać. W razie czego można głośnik rozebrać, wyjąć całą cewkę z kopułką i ją wyprostować. No chyba że głośnik jest nierozbieralny to już gorzej. Można też wyciągnąć wgniecenie odkurzaczem. W razie czego można kupić cewkę w cenie 6-15 zł.
|
hehe w sumie masz racje w tym ze sie nie znam, to co wiem i co napisalem wynika z mojego osobistego doswiadczenia, zaprzeczam jakobym mial jakas ksiazkowa stycznosc z wiedza o glosnikach
tak jak pisze joujoujou polozenie na plecach powoduje jako takie wycentrowanie
a co do najtanszej naprawy.... wiesz ile kosztuje plotno? przyjedz do mnie

posluchac tych kolumn i powiedz czy sa zle zrobione
i napewno sie nie zgodze ze plotno to "najgorsze co mozna zrobic"