|
Wydaje mi sie jednak ze Krakow nigdy by nie mogl zapewnic "bezpieczenstwa" i pomocy ludziom tak jak Rzym i Watykan.
Dojazd do Krakowa, noclegi, pomoc humanitarna dla milionow pielgrzmow, bezpieczenstwo ludzi, przeciez to sie wszystko w Krakowie nie kalkuluje... (moim zdaniem)
|