|
Rozwinę temat. Wobec powszechnego przyzwolenia na łamanie prawa autorskiego, często usprawiedliwianego naszym równie powszechnym ubóstwem ( nawet tu w tej dyskusji znalazł się taki wątek ) już choćby samo zainteresowanie tą kwestią jest chwalebne!!! A co dopiero znajomość konkretnych przepisów.
Chyba że jestes studentem prawa albo pracujesz w branży antypirackiej?
Piszę to niezależnie od tego, co ja sama sądzę o nadmiernie rozbuchanych apetytach właścicieli praw autorskich...
|