To, że wyniki z pionka trudno jest porównać z wynikami z innych napędów, to problem stary jak świat.
Można to zobaczyć na
www.cdrinfo.com w teście pionka 109
Ja zaóważyłem to, kiedy miałem pionka 108.
Nie znałem wtedy chwytu z rejestrem, więc przerabiałem pionka na asusa albu piodatę.
Zdażało się, że błędy PIE dochodziły do 6000 (słownie: sześć tysięcy) a płytka czytała cię dobże (błędy te były do 20x większ niż w DVDInfoPro).
No cóż, takie błędy przekraczają ponad 20x specyfikację, tak więc płytka nie powinna się w zasadzie czytać.
Niestety, nie miałem okazji przetestować jej na innym napędzie.
Jednak według mnie pionki to dobre napędy.
Jako dowód podam przykład, że jedna z nagranych przezemnie płytek (mediastore, czyli totalne badziewie) na pionku 108@ piodata z bitsettingiem czytała się gładko z 16x na asusie E616. W testach płytka miała PIE dochodzące do 2-3 tys.
Ja pionka 108 sprzedałem wczoraj za dobrą cenę i zamieżam kupić Asusa i przerobić go na Pionka A09 albo Benq'a (czekam tylko na model 1630).
Podsumowując:
Doświadczęnie nauczyło mnie, że należy brać błędy PIE z DVDInfoPro (chociaż też czasami są większe niż powinny być) a błędy PIF z Nero
Troche dziwna ta kombinacja, ale z braku pojedynczego wiarygodnego programu jest to jedyne sensowne wyjście. Chyba że ktoś opracuje poprawki na błędy dla Pionka w Nero.
Mam jeszcze swoje skany z Pionka, więc jeżeli kupie Benq'a to przeprowadze porównanie błędów na nagranych dotychczas płytkach.