ja miałem przypadek, gdy facio w wypożyczalni odfoliował płytę przy mnie (w celu naklejenia numeru) i gdy ją wsadziłem do 812 nic. na stacjonarnym poszła, ale w połowie strasznie się cieła.
inny przykład: kupiłem sobie z kosza w MM kilka filmów - jeden klapa (wyglądał na fabrycznie zafoliowany, żadnej rysy, miałem paragon - wymienili)
tak sobie myślę, że tłoki do gazet niczym się różnią od innych na nasz rynek.
edit: tłok dodany do piwa Faxe (którego nie znoszę

) Zielona Mila (DL), ta szpila to pewnie przejście na drugą warstwę? a tak ok.