tez widzialem wczoraj w kinie "be cool" ... dla mnie bomba z pierwszej czesci
"dorwac malego" nie strawilem wyszedlem z kina ...
czesc druga ... miod z boczkiem

- jest parle muzycznych dluzyzn ale
dawno sie tak nie obsmialem

... szczegolnie blyszcza role the rock'a i andré 3000
polecam