09.08.2002, 11:22
|
#2
|
|
αρχή
Data rejestracji: 16.06.2001
Lokalizacja: Θεσσαλονίκη, Ελλάδα
Posty: 4,912
|
Re: Uwaga - Windows jest niebezpieczny (zwłaszcza w sieci)
Cytat:
fantomas napisa***322;(a)
Zobaczcie, co dziś wyczytałem z serwisu Chip.pl
Koniec Okien?
2002-08-08
We wszystkich niemal witrynach komputerowych przewodnim tematem stał się opublikowany niedawno przez Chrisa Pageta dokument , w którym ten niezależny badacz zabezpieczeń informuje o fundamentalnym i niemożliwym do naprawienia błędzie ukrytym w interfejsie API Win32 - podstawie wszystkich współczesnych systemów Windows. Wśród możliwości otwieranych przez najnowszą "dziurę" znajdują się takie "atrakcje", jak kradzież haseł, plików czy uruchamianie dowolnie wybranych programów (np. formatujących dysk twardy).
Jak informuje Paget, na trop usterki wpadł on dzięki wyznaniu wiceprezesa Microsoftu Jima Allchina - podczas przesłuchania w procesie antymonopolowym firmy poinformował on o istnieniu błędów w Windows, których nie można ujawnić (poprzez publikację kodu źródłowego systemu) ze względów... bezpieczeństwa narodowego.
W skrócie błąd ten, znajdujący się w konstrukcji mechanizmu przesyłania komunikatów między oknami znajdującymi się na Pulpicie, pozwala na maksymalne podniesienie poziomu uprawnień (do "local system") dowolnego użytkownika, który jest zalogowany na danej maszynie. Problem związany jest z faktem, że mechanizm ten nie autoryzuje komunikatów systemowych, więc nie potrafi odróżnić "prawdziwych" informacji od tych przygotowanych przez hakera. Za pomocą owych komunikatów można odnaleźć okno o najwyższych uprawnieniach i uruchomić za jego pośrednictwem własny kod maszynowy. Atak wykonany tą metodą udostępnia wszystkie zasoby atakowanego komputera, a prawdopodobnie również maszyn dostępnych przez sieć lokalną.
Dość kontrowersyjną decyzją Pageta okazało się podanie szczegółowych informacji na temat usterki - znana jest już nazwa podatnego na atak komunikatu oraz metoda osadzania kodu maszynowego w pamięci przypisanej do okna oraz jego uruchamiania. Mówiąc językiem potocznym, Brytyjczyk (o ile ma rację) otworzył właśnie cyfrową puszkę Pandory. Sam zresztą przyznał, że naprawienie usterki wymagać będzie przepisania jądra systemu operacyjnego i wszystkich jego aplikacji. Odpowiedzią Microsoftu jest stwierdzenie, że winę za przypisanie zbyt wysokich uprawnień oknom ponoszą twórcy oprogramowania.
Przemysław Kobel
źródło: WWW
Vnunet
New Scientist
Może nareszcie ludzie przekonają się, że lepiej jest mieć darmowego linuxa, gdzie można sprawować kontrolę nad systemem (na miarę swych umiejętności) niż jakiegokolwiek M$ Windowsa, gdzie na ogół raczej ktoś inny ma nad nim kontrolę (vide nowe łaty do Windows Media Player, Service Packi do XP no i hackers).
I jak oni śmią sprzedawać takie g.... za tak wielkie pieniądze - to są oszuści. Czas chyba, by ktoś przepisał Nero i inne na bezpieczniejsze platformy. Niech by to nadal były programy komercyjne (dla Linuxa takie także się tworzy), ale na stabilną platformę, nad którą ideowo pracuje rzesza ludzi z całego świata - dla samej satysfakcji i chęci pomocy innym - BEZINTERESOWNEJ, a nie dla zysku milionów M$ Dolarów.
Miłego dnia dla wszystkich Forumowiczów
|
cos wiem o bledach w XP. szczytem jest domylne ustawienie, dzieki ktore udostepniona jest cala zawartosc dysku twardego w sieci. kazdy z minimalna wiedza moze buszowac ci po kompie.
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
pozdrawiam
|
|
|