powiam tak, ja mam lampe rowerową hehe

wciskam do niej 4 paluchy (te zwykłe) i świeci baaardzo długo, bardzo jasno i dosyć daleki zasięg światła. Ma tylko 2 (!!!) białe diody ale z odbiciem światła zza nich (popularnie sie mówi sreberko ale to daje światło raczej w jednen punkt).
co do dość równomiernego rozproszonego światła to mogło by być 5 diodek pod odpowoednio wyprofilowanymi kątami - to byłoby małe katusze dla bateryjek więc polacałbym raczej 4 akumulatorki. (ale nie wiem jak byłoby z czasem działania)
Musiałbyś sam sobie to poobliczać jaki potem układzik złożyc coby ich nie pospalać (bo sie da)