We're doomed !
A tak na serio: moim zdaniem nie trzeba się aż tak martwić. No dobra, to nie do usunięcia, ale ileż jest jeszcze błędów w Windows o których wiemy i które ciągle czekają na naprawienie. Wyobraźmy sobie, że i tamte są "nie do naprawienia". Nie tak strasznie prawda? Nie wiem czy zrozumieliście o co mi chodzi...
Jeżeli chodzi o "bezpieczeństwo narodowe" (weźmy to dosłownie), to chyba NATO, FBI itp nie jedzie na Win 98 SE, 2000 i XP

.
A jeżeli chodzi (wiem wiem nie zaczyna się zdania od "A...") o nas, zwykłych użytkowników - kto by cośtam chciał od nas?
A jeżeli chodzi (kurde powtarzam się

) o te wszystkie firmy (wspomniane przez Basa "nowo opracowane technologie...") to taka POWAŻNA firma też nie powinna siedzieć na Windowsach, tylko włożyć trochę kasy w przeszkolenie załogi na platformę Unix'ową.
Takie jest moje zdanie. Wiem pieroże głupoty

.
Pozdrawiam
P.S. Bas też miałem dzis piękny sen

, ale jaki nie powiem

. Buhahahaha