Po konferencji złudzenie marki minęło, a zaczęła się eBayka...
Nie będę wspominał o tragicznie śmiesznym serwerze, na jakim działa eBay.
Katastrofalnie wolno ładują się poszczególne strony - parodia
Na konferencji "krawaciarze" twierdzili, że zabezpieczeń na eBay nie
przewidują - za to będą się starali 'edukować polskiego użytkownika'

I cała sala w śmiech... ehhhh.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tak sobie myśle, że eBay wszedł do Polski na zasadzie "mamy marke!"
Nie oferują praktycznie nic, co by ich wyróżniało np. w stosunku do Allegro,
brak zabezpieczeń, brak informacji, serwisik taki biedny... ogólnie niewiele
zaprezentowali (co widać choćby po konferencji) i widze ciemność.
Z takim podejściem będzie im niezmiernie trudno dorównać (sic!), a co dopiero
pokonać Allegro w tym pojedynku - wydawało się, że będzie to przełom,
pojawi się gigant na polskim, zdominowanym rynku aukcji internetowych.
A z założeń, planów i strategii eBay Polska można wnioskować, że pojawiła
się pchełka ze znanym logotypem nie oferująca tak naprawdę nic dobrego.
Założyłem konto w "ibeju", jednak poczekam spokojnie, aż polski oddział
zobaczy światełko w tunelu i ocknie się dość szybko, inaczej będzie kiepsko.
Poza tym bez jakichkolwiek zabezpieczeń, bez usługi PayPal, bez porządnego
pogrupowania przedmiotów ... mamy maleńki amatorski serwis ze znanym logo
Najlepsze w tym wszystkim jest to, iż Allegro wzorowało się na zagranicznych
serwisach eBay i wiele pomysłów doskonale 'przemycili' do polskiego produktu.
A ludzie z eBay? Zafundowali polskim użytkownikom bardzo dziki zachód... kpina.
Co więcej, oni bardzo szybko zderzą się z prawdziwą rzeczywistością
Ich problem polega na braku znajomości (jakim cudem?!) polskiego rynku
aukcji internetowych - nie mają pojęcia o tym, że polski użytkownik zaczął
doceniać jakość i nie pozwala robić się 'w balona' tak łatwo jak kiedyś...
Także to się może źle skończyć, wszak "Polak potrafi"
P.S. Mimo wszystko będe bardzo dokładnie śledził poczynania tego "giganta"
i miejmy nadzieje, że sytuacja ta bardzo szybko się zmieni - na korzyść oczywiście!