Jedna sekunda to przesada - wierz mi. Potem cała reszta ramek jest kompresowana za mocno. Trzy, cztery sekundy są ok. 8)
A filmy przyśpieszają po klatkach kluczowych, jeśli ma się troszkę za słaby sprzęt - dekodowanie i transmisja większej ilości danych , czyli klatki kluczowej, zapycha wtedy system, który i tak pracuje już na maksimum swoich możliwości i trzeba troszkę zmiejszyć szczegóły przy odtwarzaniu. Brzmi bez sensu, ale tak, niestety, jest.