|
Witam:-)
Nie wiem czy Twoje zapytanie jest jeszcze aktualne, ale jesli tak to... Piffko pszeniczne (o ktorym pisze kolega) to oczywiscie w Spizu na rynku. Wg mnie jest co najwyzej srednie, no ale jak kto lubi (innosc tej knajpki polega tez na tym ze do piffka dodaja chlebek ze smalcem). Inne lokale to np. Piwnica Stanczyka na rynku (calkiem calkiem), albo slynny Zielony Kogut przy operze (boczna Swidnickiej a Swidnicka to ulica od rynku:-)) tez calkiem calkiem. Poza tym jest cala masa "ogrodkow" na rynku i zawsze tam mozna sie "zalogowac".
Pozdrawiam i milego "zwiedzania" Wroclawia.
|