FAT32 ma w specyfikacji maxymalny plik 4GB
wiec jak koledze sie uda to niech sobie zrzuca, ale NTFS troche bezpieczniejszy i stabilniejszy

uzywam i nie narzekam bo na facie troche sie kaszanilo
lecz ma tesh wady bo jak sie wszystko posypie to spod DOSa nici z odzyskaniem danych