|
ha - najpierw probowlaem kupic
w ksiegarniach nie bylo, cena na necie moze i znosna ale przesylka do polski to byl kosmos - nie kazdy sprzedawca chcial "do europy wschodniej" wysylac, inni zadali kosmicznych kwot i terminy byly jak na epoke internetu przystalo - liczone w miesiacach...
no, ale to bylo przed ukazaniem sie 5 tomu harrego po polsku a juz po ukazaniu sie po angielsku - to moze jakos tam tlumaczyc niedostepnosc tego w polsce...
od tego czasu przestalo mi sie chciec szukac ksiazek w ksiegarniach - zaczynam od ed2k... niby xxi wiek ale za ksiazke nie zalace 3x jej wartosci tylko dlatego ze mieszkam na zadupiu a nie w anglii
|