Witam wszystkich.
Ja przedstawię wam mój problem z 'litkiem' 1673. 2 tygodnietemu pewien fachowiec złożył mi porządny sprzęt z nagrywarką liteon 1653. Wszystko chulało u niego cały dzień, wziąłem sprzęt do domu i po 1 dniu nagrywarka zaczęła świrować. Po włożeniu jakiejkolwiek płyty komputer zdążył wyświetlić tylko jej tytuł po czym wieszał się tak, że pomagał tylko twardy reset. Przełożyłem nagryware do obudowy przenośnej z wbudowanym zasilaniem (działa pod USB) i o dziwo nagrywara działała

. Dla przykładu skopiowałem jedną płytę DVD. Przełożyłem ją spowrotem do kompa i oddałem sprzęt. Fachowiec stwierdził że to jednak wina nagrywary i w ramach rekompensaty wymienił ją na litka 1673. Wszystko działało znowu przez 2 dni i znowu kupa. Nagrywara przestała działać. Te same objawy.
Proszę poradźcie mi co mam zrobić, czy oddać litka i dać sobie spokój z tą firmą. Nagrywara u mnie będzie często wykorzystywana i zależy mi żeby płyty na niej wypalone działały na wszystkich odtwarzaczach stacjonarnych.