niestety jestem zmuszona wrócić do tematu...okazało się że problem- prawdopodobnie- nie leży w nagrywarce. mój komputer po prostu nie wykrywa żadnego cd-romu! tak więc z nagrywarką chyba jest wszystko w porządku.
po włożeniu nowego cd-romu komputer go nie wykrywa- tak po prostu.nie chce też ruszyć botowalna płytka z xpekiem żeby móc postawić od nowa system. nie kumam kompletnie o co biega. już kilku informatyków nad tym główkowało i wpadli na kilka genialnych pomysłów...między innymi taki, że coś się przepaliło na płycie głównej

ale chyba wtedy by sie w ogóle komp nie chciał uruchomić, a on normalnie działa...?
jak ktoś z was ma na to jakieś racjonalne wytłumaczenie to proszę o odpowiedź.
zdesperowana kawka pozdrawia....