|
Witam Wszystkich dyskutujących :-)
@artoor - good job! - jak zwykle dodam...
Co z tych testów wynika?? Wszystkich tu przeprowadzonych, nie tylko w tym wątku...
Wynika, że nie ma jednego pewnego zwycięzcy tych testów, gdyż w miejscu gdzie jeden program jest lepszy drugi jest gorszy i vice versa.
testy te również są trochę wyjęte z kontekstu, gdyż po piersze kodowanie MPEG2 zostało intencyjnie przewidziene tylko do kodowania obrazów, które będą odtwarzane na telewizorach w rozdzielczości nie przekraczającej 720x576 - ta rozdzielczość jak na telewizor jest nawet trochę na wyrost.
Po drugie MPEG2 jest trójwymiarowy - trzecim wymiarem jest czas - żaden test poklatkowy tego wymiaru nie uwzględnia.
Założe się, że oglądając to wszystko na telewizorze, nie dostrzegniemy żadnej różnicy. Mało tego - jak oglądamy film, który nas wciągnie w swoją akcję, to nawet na kompie tego się nie dopatrzymy - przypomnę - rozdzielczość 720x576, czyli zdecydowanie mniejsza, niż to co oferują nam monitory.
Odtwarzając DVD na całym ekranie wypaczamy całkowicie rezultaty kodowania - skalowanie softwareowe klatek.
Sam przeprowadzałem mnóstwo testów, na prywatny użytek, czasami tracąc wiele czasu na sprawdzenie rezultatu, który na TV niezależnie od użytych koderów wyglądał tak samo.
Po pewnym czasie zrozumiałem, że to jest gonienie własnego ogona :-)
Nie jest w jednym tylko przypadku...
[teraz nastąpi moja prywatna wycieczka na podwórko CCE :-)]
Jakość kodera najlepiej sprawdzić kodując coś od zera z innego foramatu (najlepiej jakiegoś bezstratnego, lub mało stratnego) do MPEG2.
Dobrym sprawdzianem jest tutaj przekodowanie AVI DV do MPEG2, czyli zmiana formatu plików.
Efekty działania CCE w takim przypadku są niczym w porównaniu do tego czym popisał się w tym teście DVD Shrink...
Jak ktoś chce zobaczyć właściwie wszystkie artyfikany kompresji MPEG2, niech czym prędzej przeprowadzi test czegoś takiego z użyciem CCE.
Wszystkie niedoskonałości matrycy CCD są genialnie wyciągane na wierzch przez CCE, kosztem obrazu jako takiego oczywiście.
CCE można poprawić trochę przez skrypty AviSynth tylko to już nie jest koder sam w sobie niestety...
To co powyżej musiałem napisać - jestem wszak znanym tropicielem wad CCE :-)
Pozdrawiam!
|