Cytat:
|
Napisany przez epol
Dzis z kumplami czekajac na autobus po szkole podjechalo do nas czerwone uno a w nim trzech gosci nawalonych i dalej pijacych piwo (jeden juz "zimny" na tylnim siedzeniu). Kazali nas wsiadac do samochodu, wiec my tylko cofnelismy sie w tyl i nic. Kierowca zaciagnal reczny i wybiegl do nas. Jako, ze stalem z boku to lecial na mnie z piescia, wiec zrobiel unik i popchnalem go na bok. Gosc zaraz na mnie ruszyl i stalo sie. Mam tylko rozwalona warge i wybity palec u prawej reki (trzeba bylo sie bronic). Kumpel w pore goscia odciagnalm, ktory wsiadl do auta i pojechal z kompanami dalej.
Szkoda tylko, ze nie jestem pewny wszystkich nr rejestracji. Tak to bym to zglosil, a tak to kapa.
Wszystko sie dzialo w bialy dzien okolo 14.15.
|
Szczerze współczuje...
Nie ma co, ale Polska to na totalne psy schodzi. Afery w policji na okrągło, psychole łażący po ulicy, wprost mówiąc bandyci wszędzie i nie ma kogo, że zrobił z tym porządek.
I dziwić się, że kto jest mądry i ma jakiś potencjał to wyjeżdża z tego kraju... Sam mam ochotę tak zrobić...