czy mi sie wydaje czy WSZYSTKIE tutaj opisane wypadki mialy miesjce na naszym kochanym ***A**YM SLASKU? hm

hmmm

na szczescie Gliwice jako tako bezpieczne
kupowalem kompa u goscia z Wrocka, zeszlo na katowice i mowil ze byl tam raz w zyciu i od razu w rylo dostal... jak przechodzil z dworca pks na pkp.... 15 min bytnosci w miescie (przesiadka) a w pociag wsiadl juz pobity i bez komory