|
mój siostrzeniec wczoraj upiekł Maxtora 60GB, rocznego.
robi się to tak: dysk w szufladzie z 2 (albo z 1 nie pomnę) wentylatorami - na samej górze, pod spodem nagrywarka nagrywała 6 z kolei płytę, jeszcze niżej DVD-ROM odtwarzał muzę a małowąs bankowo grał zabijając 34789765787 przeciwnika. obudowa bez wentylatora i pieczeń z Maxtora.
|