Sprawa wygląda tak: film w xvid bez napisów (czas 1.55 h, bit ok 700, 25 fp) konwersja do vcd/svcd i dvd tak aby odtwarzać na stacjinarnym odtwarzaczu chciałem dodać napisy i teraz zaczynają się problemy po konwersji:
1. DVD2SVCD - konwercja subripem z czcionką polskoeuropejska:napisy z polskimi literami są film przeskakuje widocznie na komputerze i w stacjonarym odtwarzaczu (przeskakiwanie polega na tym nie że się zacina tylko klatki dziwnie chodzą jakby gubil) zarówno przy vcd jak svcd, przy dvd stacjonarny odtwarzać przy przechodzeniu na inny vob głupieje (zacina się przeskakuje itp.) Dzieje się tak zarówno gdy każe mu zmieścić film na określonej ilości plytek jak gdy pozostawiam mu wolny wybór co do tego ile mi da na końcu materiału mpg.
2. Winavi +fddshow - wali mi czas konwersji 600-800 godzin zarówno vcd, svcd jak i DVD

rezygnuje po jakimś czasie podglądam film: napisy z polskimi literami są film przeskakuje widocznie na komputerze i w stacjonarym odtwarzaczu i(przeskakiwanie polega na tym nie że się zacina tylko klatki dziwnie chodzą jakby gubil) i do tego dzwięk rozjechany, przy dvd stacjonarny odtwarzać przy przechodzeniu na inny vob głupieje (zacina się przeskakuje itp.)
3. Virtualdub+subtiles +TMGnc- standard konwersja napisów do odpowieniego formatu frameserwer konwersja TMGnc napisy bez polskich liter krzaczki (przy konwersji subripem ustawiłem na nasze czcionkę) muzyka rozjechana.
Brakuje mi na to wszystko już więcej pomysłów.
Aha jeżeli to ma znaczenie to pierwszy na komputerze był DVD2SVCD póżniej doistalowałem winavi z fddshow a pożniej virtualduba.
Po istalacji virtual duba i kolejnych próbach odinstalowałem fddshow efekt bez zmian.
A na sam koniec najlepsze: plik avi źródłowy w media player teraz mi pokazuje czas filmu 800 min ok. odtwarza to w ten sposób że przelatuje film (dosłownie) a poźniej jest wszystko czarne, to samo w subplayerze

a rozmiar pliku data zapisu nie uległy zmianie
Co Wy na to wszystko ?