No i tu pojawia się problem... u mnie komputer działa max w godzinac 6-8 do 23-1... po prostu jak śpię muszę mieć idealną ciszę bo się nie wyśpie
Wcześniej jeszcze miałem 2000 [z którego też byłem zadowolony] i po przejściu na XP nie zauważyłem spadku wydajności... a doszło kilka bajerów które są dla mnie bardzo przydatne. Na przykład taka duperelka jak ekran logowania... w 98 można było zrobić liste userów, w 2k trzeba wpisywać a w XP znowu mamy listę... jak ktoś ma rodziców którzy też chcą używać kompa a są bardzo upierdliwi wie o co chodzi

Pozatym międzymordzie XP [przy użyciu odpowiedniej skóry] jest bardziej kompaktowe od 2k i przyjemniejsze dla oka...
Aha - i nie instaluję wszystkiego co mi wpadnie w łapy na pałe - mam już zestaw preferowanych programów z których kożystam i już... Pozatym mam tak rozplanowany dysk:
C - 5GB - system + docs&sets
D - 20BG - wszystkie instalacje programów
E,F,G,H - 120GB-25GB - mniej istotne dla was ;P