@ro29 w windowsie mam powyłączane wszystkie płynne przejścia i takie tam bajerki. Dysk jak na swoje lata [kupiony w 2000r] Maxtor 20GB
7200RPM
. Riva jakoś padła tak bez powodu

Czasami się zdażało, że nie mogłem uruchomić kompa. Pisk z głośniczka systemowego[okazało się, że chodzi o karte] Później pożyczyłem od kumpla GeForc'a256 64MB [chyba DDR

] i miałem go przez ok 2 miechy. Wkońcu przyszedł czas na zwrócenie i powrót do rivy. I zonk komp się wcale niechciał uruchomić
![:-]](images/smilies/].gif)
Wyciągałem i wkładałem karte bo myślałem że jakoś źle weszła do slota agp ale to niepomagało i kupiłem używanego GeForc'a 2MX400 64MB[SDR].
A XP zawiesił mi się tylko raz. Ostatnio jakoś

Bez powodu.