Podgląd pojedynczego posta
Stary 09.06.2005, 19:35   #12
Morris
Coauctor delicti
 
Avatar użytkownika Morris
 
Data rejestracji: 23.12.2002
Lokalizacja: Kraków
Posty: 872
Morris zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Cytat:
Napisany przez raven66
ale przynajmniej wklejająć czyjś tekst - w tym przypadku Lansky'iego - mógłbyś to chociaż jakoś oznaczyć, że to jest jego...
Hehehe... chyba nie pomyślałeś, że sam to wymyśliłem? ^_^
Nie wiedziałem, że napisał to jakiś Lansky. Dostałem to mailem bez podpisu, no chyba że Ci chodzi o podpis którejś z kolei osoby, która to do mnie przesłała? Jeśli wg Ciebie każdy dowcip powinien być podpisany, to lepiej odpuść, bo się możesz mocno sfrustrować...

Ale na pociechę kolejny podpiszę podwójnie (mam nadzieję, że nie było):

Alexander hrabia Fredro i Julian Tuwim
LOKOMOTYWA

Słuchaj dzieweczko! - ona nie słucha.
Przesunął więc ręką od piersi do brzucha.
Buch - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Ty żeś to w nocy? To ty Jasieńku?
Jam ci najdroższa! - Więc wchodź pomaleńku!
I wszedł w nią powoli jak żółw ociężale.
Ruszył - dwa razy - wolniutko, ospale.
Szarpnęła się trochę - przyciągnął z mozołem,
Nogami sie zaparł o krzesło za stołem...
I teraz przyspieszył, i pchnął nieco prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
(Klęczała wygięta w pozycji "na most").
A on ją w tę szparę, w ten tunel, w ten las
I śpieszy się, śpieszy, by zdążyć na czas.
Aż łóżko turkoce i krzesło też puka,
A Jasiu ją stuka, i stuka, i stuka.
Tak gładko, tak lekko, tak calem za cal
Wyjmował i wkładał ten narząd jak stal.
A ona spocona, zziajana, zdyszana
Legła na plecach, uniosła kolana
Zdziwiona tym wszystkim, co się z nią dzieje.
Pyta się Jaśka, pyta i śmieje:
A skadże to, jakże to, czemu tak gnasz!?
A co to to, co to to, co ty mi pchasz!?
Że wali, że pędzi, że bucha, buch, buch!?
Ach jakże, ach jakże, ja lubię ten ruch!
I gna ją, i pcha ją, i akcje swą toczy,
I tłoczy ją Jasiu uroczy, i tłoczy
Nagle... świst.
Nagle... gwizd.
Buchnęło... buch!
I stanął już ruch.
Oj, gdzie mi zniknąłeś! Chcę jeszcze Jasieńku!
Próbuje go znaleźć ręką po ciemku.
A on już bez ducha,mały,skulony
Śpi nieboraczek, choć akt nie skończony.
Więc strzela biedna wokoło oczyma
I dziwi się temu, co w ręcę trzyma.
I płacze, narzeka na los swój niewieści,
I w końcu się sama ze sobą pieści.
A Jasiu? Znał prawdy nieznane dla ludu,
Przeczytał Wisłocką i chciał teraz cudu.
Sądził, że starczy ta szybkość, ten ruch,
Technika, pozycja i owo "buch, buch",
By zaspokoić ją w zupełności.
A on ją rozpalił tylko do białości,
Czyżby Jaś patrzył tylko na siebie?
A może kondycji zabrakło w potrzebie?
Jak braknie żaru na dłużej w iskierce.
Nieważne - prócz ch..a miej także i serce!


********

Trzech facetów siedzi w barze i opowiada o tym, co kupili swoim żonom na urodziny.

Pierwszy z nich mówi:

- Ja kupiłem swojej zonie coś, co idzie od 0 do 100 w niecałe 6 sekund.

Pozostali pytają - co to?

- Ach, wiecie, białe Porshe tak pięknie pasuje do jej blond włosów...

- Za to ja kupiłem swojej żonoie coś, co od 0 do 100 potrzebuje zaledwie 4 sekundy - mówi drugi - kupiłem jej Ferrari! Czerwone! Bo tak jej pięknie z jej rudymi rozwianymi włosami...

Na to trzeci:

- A ja kupiłem żonie coś, co do setki potrzebuje krócej niż sekundę.

- Przesadzasz. Nie ma tak szybkiego samochodu.

- Ale ja nie kupiłem jej samochodu...
Dołączone obrazki (kliknij, aby powiększyć)
Funny fotos, kawaly... itp. - jeszcze sie tak nie usmialem :)-39941b8285.jpg  
__________________
Ignorantia legis excusant neminem!

Ostatnio zmieniany przez Morris : 09.06.2005 o godz. 19:48
Morris jest offline