|
Ja nie mam ani iRivera ani iAudio - ale ostatnio wgryzam się w temat, bo chcę też kupić taki wynalazek.
Produkty obydwu firm biją iPoda o klasę (a iPod z kolei bije wszystkie proponowane tu playerki przynajmniej o 2 klasy).
Najwyższe modele iRivera odtwarzają divxy i mają wyjście TV. A już w średnich pojawia się kontroler USB umożliwiający np. zgrywanie fotek z aparatu cyfrowego bez pośrednictwa kompa.
Oczywiście mowa cały czas o playerka z HDD o pojemności przynajmniej 20GB.
__________________
Ludzie tak bardzo lubią oszukiwać się wzajemnie, że wymyślili rząd, by robił to za nich.
WAŻNE
|