No kandydaci piękni się szykują. Poogladam studia wyborcze moze znajdę miniejsze zło. Poza tym, prezydent dla mnie powinien być przede wszystkim rozsądnym dyplomatą - widze trzech na razie: Cimoszewicz, Borowski i Religa (w tej kolejności).
No gdyby San Andreas Lepper wygrał to módlmy się żeby złóż ropy w Polsce nie odkryto bo USA by najechało na bank