Żony, samochodu i płytek się nie pożycza, w końcu są tą rzeczy do których się bardzo przywiązujemy ;-). Nie widzę powodu dla którego muszę pożyczać płytki znajomym, o niby dlaczego, czy tylko po to żeby byli moimi przyjaciółmi

Za takich przyjaciół serdecznie dziękuje. Co innego jak ktoś na to zasłuży, wtedy robi się taką pożyczke z przyjemnością. Jeśli nie mam racji to niech ktoś mnie do tego przekona.
Pozdrówka dla moich wyrozumiałych przyjaciół, którzy potrafili to zrozumieć.