Podgląd pojedynczego posta
Stary 26.06.2005, 14:14   #3
Predi
Niezarejestrowany
 
Avatar użytkownika Predi
 
Data rejestracji: 16.04.2002
Lokalizacja: Gliwice
Posty: 2,778
Predi niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
jak tylko zobaczylem temat to podswietlilo mi sie w glowie "TAK"

@shuma - sorka stary... ale wiesz.... przyjedz tu sobie do nas, zobacz, a potem bedziesz chwalil amerykanskie szpitale....

moja historia:

wujek lezal sobie w lozeczku w szpitalu po operacji woreczka zolciowego i slyszal/widzial taka sytucje:
w sasiednim pokoju lezal sobie jakis facet pod respiratorem... krecily sie przy nim dwie pielegniarki wesolo sobie pogadujac, po jakims czasie jedna sobie wyszla i po chwili wrocila z woreczkiem krwi... dalej sytuacja nie ulegla zmianie az w koncu za jakies pol godz na oddzial wpadl lekarz i zaczal sie na nie wydzierac dlaczego jeszcze transfuzja nie wykonana, ze miala byc juz pol godz temu zrobiona itd itp. dopiero przy nim dokonaly transfuzji, a kiedy sobie poszedl zaczely na niego najezdzac jaki to on jest..... - jak sie wujek nieoficjalnie dowiedzial jakby jeszcze troche sobie pacjent polezal bez transfuzji to by go musieli wkrotce musieli wywiezc tylnym wyjsciem

sytuacja ktora zdarzyla mi sie osobicie: bralem udzial w wypadku drogowym, ucierpial moj mlodszy kolega, stracil przytomnosc i wstrzas mozgu, zaraz po przybyciu do szpitala walneli go na jakas sale na pogotowiu i podlaczyli pod kroplowke.... po jakims czasie przychodzi pielegniarka ze trzeba go przeniesc bo sa potrzebne nosze (lezal na lozku i na noszach z karetki na ktorych go w pospiechu przywiezli) ok. zaczela go "przygotowywac" tzn. zdjela jeszcze nieskonczona butlke z kroplowka ze stojaka i polozyla obok niego na noszach, costam jeszcze zrobila i..... wyszla..... na 10 min..... dobrze ze przy nim bylismy bo moglismy wsadzic kroplowke z powrotem na miejsce po 10min pani wrocila i teraz juz akcja przenoszenia odbyla sie jak nalezy, ale co to wczesniej bylo? przymiarka? to po co mu kroplowke "zepsula" kladac na tyle nisko ze przestala sie saczyc
Predi jest offline   Odpowiedz cytując ten post