|
Polacy sami sa sobie winni. Zarowno kiedys jak i teraz. Kiedys - porabane przywileje szlacheckie oraz anarchia szlachty i magnaterii byla glownym powodem sukcesu rozbiorow polski.
Teraz wbrew porozom w naszym kraju nie jest tragicznie. W kazdym razie 'kraj' jako intytucja jest dosc silny. Wiadomo ze caly czas dreczaczy nas sprawa bezrobocia, ale do jasnej cholery nie mozna sprowadzac wszystkich sukcesow i porazek do stopy bezrobocia !! Zamiast myslec o tych 15 latach po transformacji ktore doprowadzily do 20% stopy bezrobocia pomyslmy o tym jak wiele zmienilo sie na plus.
Co do Cudu nad Wisla to jest to jedna z 20 najwazniejszych swiatowych bitew, ktora zdecydowala o losach ludzkosci (w typ przypadku dokladnie Europy). Ci co chca o tym wiedziec i to pamietac wiedza, Ci ktorych to nie obchodzi specjalnie sie tym nie przejmuja. Nie widze tu zagrozenia. Co wiecej jakos specjalnie dumny z tego nie jestem, bo choc historyja przednia, to co ona wnosi do dziesiejszych spraw ...
Wiec jak zrobic zeby bylo poprawic sytuacje ktora jest teraz. Ano odnosic sie z szacunkiem do innych ludzi i do dobra wspolnego (publicznego), doksztalcac sie ile sie da, placic podatki i sledzic zycie publiczne. Tylko zeby zaczac to robic trzeba CHCIEC i miec swiadomosc OBOWIAZKU.
Ostatnio zmieniany przez pawelblu : 29.06.2005 o godz. 15:06
|