04.07.2005, 12:13
|
#1634
|
|
Pingwin specjalista.
Data rejestracji: 22.06.2002
Lokalizacja: Central Park
Posty: 15,089
|
Cytat:
|
Napisany przez prometeusz
Patrix chciał tylko u ciebie zapunktować  i jak widzę udało mu się :cool:
|
jeśli tak - to niechcący
Cytat:
Rozmowa na granicy galo-gockiej. Pobity strażnik leży na ziemi.
CENTURION: Cóż to legionisto, śpi się na służbie?
LEGIONISTA: Zostałem zaatakowany od tyłu przez Gotów, którzy szli podbić kraj Gotów...
CENTURION: Też mi wymysł! Goci najeżdżają Galię, zgoda... Galowie najeżdżają kraj Gotów, zgoda... ALE GOCI NAJEŻDŻAJĄCY KRAJ GOTÓW TO NIEDORZECZNOŚĆ!!!
LEGIONISTA: Ależ... ja...
później:
LEGIONISTA: SZEFIE, SZEFIE, STAŁO SIĘ! TYM RAZEM TO PRAWDZIWA INWAZJA!
CENTURION: Inwazja?! Gdzie? Gdzie?
LEGIONISTA: Dwaj Galowie poszli do Gotów.
CENTURION: ALEŻ NIE! Inwazja jest wtedy, kiedy przekracza się granicę, żeby przyjść do nas, a nie na odwrót!
LEGIONISTA: Przecież pan mówił, szefie...
CENTURION: A TY MASZ CZTERY DNI WARTY, TO CIĘ NAUCZY ROZUMU!!!
LEGIONISTA: To ci dopiero! To ci dopiero!
później:
LEGIONISTA: SZEFIE! SZEFIE! WŁAŚNIE ODBYŁA SIĘ INWAZJA!!!
CENTURION: ?!! Gotów?
LEGIONISTA: Nie, Galów.
CENTURION: Galowie napadają na Galię? Doskonale... Nadal upierasz się przy swoim i robisz ze mnie balona! OSIEM DNI WARTY ZAMIAST CZTERECH!!!!!!
LEGIONISTA: Ależ, szefie..
|
Cytat:
|
Napisany przez malaczarna
 ja dobra?? ojej
|
no bo reszte Firewall zatrzymał
|
|
|